Wyszedł z domu tylko na chwilę. Gdy wrócił, w piwnicy zobaczył piekło. Na podłodze leżał mężczyzna, cały we krwi, jego ciało było rozszarpane. Obok stał pies. Tego widoku nie da się zapomnieć. Poszkodowany zmarł, a prokuratura wszczęła śledztwo.
Krwawa rzeź w piwnicy
Do tragedii doszło w sobotę, 30 grudnia, w jednym z domów jednorodzinnych w Krośnie Odrzańskim. W piwnicy przebywało dwóch mężczyzn, znajomi rodziny. Pili alkohol. W tym samym pomieszczeniu był także pies rasy amstaff, należący do właściciela domu. W pewnym momencie jeden z mężczyzn, teść gospodarza, wyszedł z domu, aby sprzedać złom. Więcej w papierowym wydaniu Tygodniowej.
