W Osiecznicy ktoś zrobił sobie z boiska plac zabaw i tor dla quada. Zniszczenia, śmieci i brak reakcji doprowadziły do ostrego apelu radnego. Sprawcy mają zostać rozliczeni, a odpowiedzialność spadnie także na rodziców.
To, co miało służyć mieszkańcom, zostało zdewastowane. Wokół wiaty i szatni na boisku w Osiecznicy zalegają śmieci, a teren wygląda jak po niekontrolowanej imprezie.
Radny i sołtys Paweł Szymczak nie kryje oburzenia. Jak podkreśla, sprawcami są młodzi mieszkańcy miejscowości.

