Silnik wypadł z auta

22-latek z ponad 1,5 promila alkoholu we krwi (14.11.) doprowadził do kolizji, a chwilę później z impetem uderzył w drzewo. Siła była tak ogromna, że z mazdy… wypadł silnik.

Kierowca mazdy, wyprzedzając volkswagena na skrzyżowaniu z ulicą Piastów, doprowadził do zderzenia. Chwilę później auto wbiło się w drzewo. Siła uderzenia była tak duża, że z pojazdu wypadł silnik, a wrak przesunął się jeszcze kilkadziesiąt metrów dalej. To cud, że w tym zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. Więcej w papierowym wydaniu Tygodniowej.

 

Foto:Lubuska Policja