W Częstochowie kibice przeżyli prawdziwy siatkarski dreszczowiec. W dziewiątej kolejce drugiej ligi AZS UJD Stoelzle podejmował ABO Energy Gubin, a zwycięzcę wyłonił dopiero tie-break.
Pierwszy set rozpoczął się od przewagi gospodarzy, jednak gubinianie szybko odrobili straty i wyszli na prowadzenie 17:11. Końcówka należała jednak do AZS, który wygrał 26:24. Druga partia to pokaz determinacji gości. Skuteczna gra w środku seta dała im wyraźną przewagę i pewne zwycięstwo 25:15. Więcej w papierowym wydaniu Tygodniowej.

