Najpierw był niepokój, potem strach, a dziś jest codzienna walka o życie. Ośmiomiesięczna Anielka Brzostowska zachorowała na złośliwy nowotwór wątroby. Jej rodzina żyje dziś między domem a szpitalem, a jedynym celem jest uratowanie dziecka.
W połowie listopada rodzice zauważyli, że z ich córeczką dzieje się coś złego. Zaparcia, wyraźnie powiększony brzuch po prawej stronie i płacz przy najprostszych czynnościach szybko przestały wyglądać jak zwykłe niemowlęce dolegliwości. Objawy nie mijały, a niepokój narastał.
Diagnoza, która zmieniła wszystko
Badania potwierdziły najgorsze. Anielka zachorowała na hepatoblastomę, złośliwy nowotwór wątroby wieku niemowlęcego. W grudniu we wrocławskim szpitalu wykonano biopsję guza o średnicy około 10 centymetrów. Od tego momentu życie całej rodziny podporządkowane jest jednemu celowi, walce o życie dziecka.
Leczenie i nagłe powikłania
Dziewczynka rozpoczęła chemioterapię według schematu C5VD. Każdy cykl trwa trzy tygodnie, a zaplanowano ich sześć. Początkowo organizm reagował dobrze i tuż przed świętami Anielka na chwilę wróciła do domu. Radość trwała krótko. Dwa dni później pojawiła się wysoka gorączka, wymioty i biegunka. Okazało się, że doszło do zakażenia portu do chemioterapii. Konieczna była pilna interwencja, usunięcie portu i wkłucie centralne, by zapobiec sepsie.
Rozdzielona rodzina
Mama cały czas przebywa z Anielką w szpitalu we Wrocławiu. Tata codziennie dojeżdża, organizując sprawy życia codziennego. W domu został trzyipółletni brat dziewczynki, którym opiekują się dziadkowie. Chłopiec nie rozumie jeszcze, dlaczego mama i siostra nie wracają. Rodzina funkcjonuje w rozłące, ponad 200 kilometrów od domu, w ciągłym napięciu i strachu o jutro.
Potrzebna pomoc
Trwa zbiórka na leczenie Anielki. Pieniądze są potrzebne na nierefundowane leki, rehabilitację, opiekę medyczną i koszty transportu związane z leczeniem poza miejscem zamieszkania. Bez wsparcia ta walka z każdym tygodniem staje się coraz trudniejsza. Anielka ma osiem miesięcy. Jej życie dopiero się zaczęło. Każda pomoc to realna szansa, by ta historia miała szczęśliwe zakończenie.
(rj)
Jak pomóc?
Na stronie: pomagam.cancerfighters.pl wyszukujemy zbiórkę wpisując: Aniela Brzostowska

