Radny Mirosław Rogiński apeluje do burmistrza Gubina o wykonanie systemu automatycznego nawadniania na wciąż nowym pumptracku, zlokalizowanym przy ulicy Sportowej. – Przy realizacji obiektów tego typu, co do zasady nie stosuje się takich instalacji, jako standardowego elementu wyposażenia – odpowiada Zbigniew Bołoczko, jednocześnie ucinając spekulację dotyczące możliwości wykonania takiej inwestycji.
W kwietniu 2024 roku, w naszym mieście z wielką pompą otwarty został pumptrack. Obiekt ten zaliczany jest do najnowocześniejszych w województwie lubuskim. Okazuje się jednak, że już widać na nim pierwsze oznaki mijającego czasu. – Wzdłuż torów do jazdy położona została trawa, która obecnie w wielu miejscach przypomina ściernisko. Nie ma tam systemu automatycznego nawadniania, który zapewne pozytywnie wpłynąłby na zieleń – uważa Mirosław Rogiński. Więcej w papierowym wydaniu Tygodniowej.

