Między euforią a rozczarowaniem

Za nami dwie kolejki Betclic III ligi (grupa 3), które dla Cariny Gubin miały skrajnie różny przebieg. W środę, 21 maja, gubinianie pokonali u siebie MKS Kluczbork, przerywając imponującą serię rywali. Niestety, trzy dni później – w sobotę, 24 maja – przeżyli bolesne chwile w Katowicach, przegrywając z miejscową Podlesianką.

Zwycięstwo z MKS Kluczbork – pokaz siły i ambicji

Carina Gubin po raz kolejny udowodniła, że potrafi rywalizować z najlepszymi. W meczu 31. kolejki ligowej pokonała przed własną publicznością MKS Kluczbork 1:0, kończąc passę siedmiu zwycięstw z rzędu rywali – dodajmy, że bez straty bramki. Od pierwszego gwizdka widać było determinację gospodarzy. Już w pierwszej połowie mogli objąć prowadzenie, jednak dwie świetne okazje zmarnował Bartosz Rutkowski. Przełom przyszedł zaraz po przerwie – w 48. minucie Dominik Więcek popisał się kapitalną indywidualną akcją, którą wspólnie z Przemysławem Haraszkiewiczem zakończył celnym strzałem. Więcej w papierowym wydaniu Tygodniowej.