Rozwój utknął w lesie

Krosno Odrzańskie ma coraz mniej gruntów, które może zaoferować firmom zainteresowanym ulokowaniem biznesu w gminie. Jeden z kluczowych obszarów przy istniejącej strefie przemysłowej należy do Nadleśnictwa Bytnica. Na kolejny przetarg szybko się jednak nie zanosi. Leśnicy chcą poczekać na otwarcie obwodnicy, licząc na wzrost wartości nieruchomości. Krośnieńscy samorządowcy alarmują, że takie oczekiwanie może kosztować miasto utratę potencjalnych inwestorów.

Sprawa dotyczy nieruchomości w obrębie Łochowic, położonej w sąsiedztwie istniejących terenów przemysłowych i firmy Dirks. Rozmowy o jej wykorzystaniu pod kolejne inwestycje trwają od dłuższego czasu. Jeszcze pod koniec 2025 roku wydawało się, że sprawa może ruszyć z miejsca. Po wcześniejszych ustaleniach gminy Krosno Odrzańskie z Nadleśnictwem Bytnica w listopadzie ogłoszono przetarg. Cena wywoławcza wynosiła blisko 9 mln zł. Problem w tym, że nie pojawił się żaden chętny. Więcej w papierowym wydaniu Tygodniowej.