Choć nie spowodował wypadku, odpowie przed sądem za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu. 75 letni kierowca Toyoty, który uczestniczył w groźnym zderzeniu na drodze krajowej nr 32 pod Zieloną Górą, miał w organizmie 0,8 promila alkoholu. Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że wracał z Krosna Odrzańskiego.
Sprawca był trzeźwy
Do zdarzenia doszło w poniedziałek (3.08.) na odcinku drogi krajowej nr 32 pomiędzy Leśniowem Wielkim a Zieloną Górą. W wypadku uczestniczyły trzy samochody osobowe i ciężarówka. Ranne zostały cztery osoby, w tym kilkuletnie dziecko. Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Więcej w papierowym wydaniu Tygodniowej.

